Darmowe konto pozwoli wrócić do niego później.
Polecenie
Przeczytaj dwa teksty. Wykonaj zadania 6.1.–6.8. zgodnie z poleceniami.
Tekst 1.
JEŚLI BY...
Po V. Gastiełło
Ekonomista Truszkin dożuł ostatni kanapkę, popił ją gorącą herbatą z termosu i ostrożnie zbierał okruszki chleba z gazety. W pokoju było pusto, wszyscy poszli na obiad.
"Niee, niee, nie będę się otuwać stołówkowymi kombinatami tłuszczu!" – żółciwie pomyślał Truszkin. Sięgnął ze stołu starej "Gazety Literackiej", i wtedy rzuciła mu się w oczy rubryka "Gdybym ja był dyrektorem...".
Darmowe konto pozwoli wrócić do niego później.
"Gdybym ja był dyrektorem! – jak odległe echo przeszeleściło się w głowie Truszki – A czemu by nie – już, jak ciężkie dzwony, brzmiało bliżej. – Nie bogowie garnki palą... Dałbym radę... nie gorzej od innych..."
Truszkin spojrzał na duży, polerowany stół kierownika grupy Kozłowa i złośliwie się uśmiechnął. Siebie przedstawił w dużym pięknym gabinecie dyrektora. Za podwójnymi drzwiami gabinetu czeka już od godziny Kozłow. Wreszcie mu pozwolono wejść... I niech sobie postoi, nie takie rzeczy!
– Otóż co, towarzyszu Kozłow, znowu masz w sprawozdaniu liczby na wiatr... Ostatnim razem mówiłeś, że Truszkin sknociał. A teraz? Znowu Truszkin? Jak ci nie wstyd szkalować uczciwego pracownika... Truszkin – nasza duma! Napisz podanie "z własnej woli" i liczyć się będzie, że ci się повезło!
Kozłow blednnie, coś marmota... Ale audiencja się skończyła!
I jego kolegę biurowego Bukrejewa tam samo! Wiecznie się kręci wokół Kozłowa... Uderznikowiec! Pracowity, jak wróbel na wysypisku!.. "Aleksandr Pawłowicz, jak pan sądzi? Aleksandr Pawłowicz, jak pan uważa?..."
– Meduza! Liczę do trzech, i... żeby cię nie było! A Masłowę zwolnić nagle! Siedzi i wciąż przyczepia: "Coś pan dzisiaj opuchnięty, Fedja. I twarz koloru zeszłorocznej słomy..." Ależ mi wygadujesz, siennozwiąz!.. Albo: "Nie śpij, Truszkin!" A kto śpi? Może Truszkin z zamkniętymi oczami myśli!
Nagle Truszkin wspomina relikwiowe nogi Soniczki, wiecznie wystawione w przejściu i nie dające mu się skoncentrować.
– Żeby takie nogi miała moja sekretarka w poczekalni…
Nu, a teraz on, Truszkin, niespodziewanie wejdzie do pokoju i, nic nie mówiąc, będzie szedł przejściem, aż do nóg Soneczki, i powie:
– Zofia Iwanowna! Zanieś nogi z przejścia, czort by cię!...
– Co ja ciągle o pokoju myślę – kłopotliwie przypomina sobie Truszkin – całą instytucję na barkach... Pracy na wyrost... Znaczy, przy wejściu na ulicę obowiązkowo portier ze gwizdkiem i laską... I ogromny transparent: "Parking tylko dla dyrektora". Zwołam zebranie w moim gabinecie – sami kierownicy działów i moi zastępcy... Zresztą zastępców, wygląda na to, będę musiał zmienić. Mam na oku parę niezawodnych kumpli, mieszkają obok, chłopaki sprawdzone, woda-ognień dla siebie w każdej chwili i nawet po pracy... Gościnnie, ale stanowczo powiem: "Proszę usiąść bliżej, towarzysze, czas ograniczony, minister wzywa..."
A z głębi wysłucha się ciche, ale wyraźne szeptu: "Nareszcie nam się trafi dyrektor... Fiodor Pietrowicz Truszkin zmusi kilka osób do pracy".
I wtedy powiem:
– Znaczy tak...
Truszkin zmarszcza czoło, czochra się po potylicy... i nie może pojąć, co powiedzieć, a może nie trzeba nic mówić. Do niego powoli dociera, że oprócz pięknych praw jest jeszcze wiele niespokojnych obowiązków, jemu już się nie chce być dyrektorem...
W oknie sennie buczy mucha, południowe słońce ślepi oczy. Truszkin obraca się razem z krzesłem, a powieki, które się ociężały, same się skleiają.
"A... niech żyją – myśli przez słodką drzemotę – i zastępcy, i Kozłow, i Masłowa... Truszkin wszystko zniesie..."
Jeszcze niedawno dumnie uniesiona głowa powoli opada na pierś... "Zdrzemnę się chwileczkę... Dopóki kolektyw obiaduje".
Tekst 2.
MARZENIA SPEŁNIAJĄ SIĘ
Chyba we współczesnym świecie bardzo trudno znaleźć człowieka, który nigdy nie słyszał o Henryku Fordzie. Amerykański inżynier, który stał się doskonałym wynalazcą i niezrównanym menedżerem, potrafił stworzyć przedsiębiorstwo, które do dzisiaj produkuje jedne z najlepszych samochodów na świecie. A wszystko zaczęło się od marzenia. Młody Henryk chciał skonstruować samochód dla wszystkich. Czyli miał mieć taką małą cenę, że każdy człowiek zarabiający pieniądze mógłby go kupić. Oczywiście, to było trudne zadanie. Ale Henryk Ford wielokrotnie powtarzał: "Kiedy wydaje ci się, że cały świat jest przeciwko tobie, pamiętaj, że samolot startuje pod wiatr".
Na początku wynalazki Forda nie budziły entuzjazmu. Trzeba powiedzieć wprost: były nieudane. Stworzone przez niego maszyny były podobne do wozu bez konia, a piesi często śmiali się z nich, pokazując palcami na dziwne obiekty poruszające się po mieście. Ale Forda to wcale nie obrażało. Odważnie pędził na benzynowej "taczce".
Pomimo tego, że przez kilka lat Ford zmienił zarówno wygląd zewnętrzny, jak i wewnętrzny samochód, jego wynalazek nie cieszył się powodzeniem. Ludzie po prostu nie chcieli kupować tego, czego nie znali. I wtedy Henryk postanowił zdobyć признание za pomocą... wyścigów samochodowych. Bo co, jeśli nie zwycięstwo, mogłoby sprawić, że samochód byłby popularny? Wyzwawszy do konkurencji mistrza Ameryki, Ford i jego cudowna maszyna wygrały wyścig. To przyniosło Henrykowi Fordowi upragnione uznanie, sukces i, co najważniejsze, – kupujących gotowych zapłacić każde pieniądze za jego dzieło.
Tak w 1903 roku otwiera się firma pod kierownictwem Henryka Forda – Ford Motor Company. Fraza Henryka Forda, że klient może kupić samochód każdego koloru pod warunkiem, że jest to czarny, stała się przysłowiowa. Rzeczywiście, przez ponad dziesięć lat amerykańska fabryka produkowała samochody tylko czarnego koloru. I wcale nie dlatego, że czarny – to symbol elegancji i komfortu. Rzecz w tym, że walcząc o przyspieszenie procesu produkcyjnego, Ford odkrył, że farba tego koloru schnie najszybciej. Wszystkie popularne w tym czasie lakiery i farby schnęły przez 2 tygodnie, podczas gdy czarny lakier – tylko przez 48 godzin.
Wtedy Ford Motor Company zajmuje czwarte miejsce na liście producentów pod względem największej objętości produkcji samochodów na świecie. Z całą pewnością można powiedzieć, że marzenie Forda spełniło się.
W zadaniach 6.1.–6.4. z podanych odpowiedzi wybierz właściwą, zgodną z treścią tekstu. Zakreśl jedną z liter: A, B, C albo D.
6.1. Что стало причиной того, что у Трушкина «…густая слюна заполнила рот. Глаза его затуманились…»?
A. Желание поспать на рабочем месте.
B. Страх перед заведующим группой.
C. Плохое самочувствие после еды.
D. Видение себя начальником.
6.2. В части 2. содержится информация о том, что
A. Букреев гордится коллективом сотрудников.
B. Трушкин хочет избавиться от неугодных ему коллег.
C. Маслова придумывает прозвища коллегам по работе.
D. Козлов стремится к тому, чтобы сотрудники гордились им.
6.3. Из части 3. можно сделать вывод, что Трушкин хотел бы
A. проявить своё бескорыстие.
B. заняться своей личной жизнью.
C. разорвать связи со старыми друзьями.
D. показать своё превосходство над другими.
6.4. Часть 4. можно озаглавить
A. ОПОЗДАЛ.
B. ПЕРЕДУМАЛ.
C. ГОРДОЕ ПРАВО.
D. СТРАШНЫЙ СОН.
Odpowiedz krótko na pytania 6.5.–6.8. zgodnie z treścią tekstu, tak aby jak najbardziej precyzyjnie oddać jego sens. Na pytania należy odpowiedzieć w języku rosyjskim.
6.5. О создании какой машины мечтал Форд в начале своей карьеры?
6.6. Как реагировали люди, увидев на улице первые автомобили Форда?
6.7. Что помогло Форду привлечь клиентов к своим автомобилям?
6.8. Почему автомобили Генри Форда долгое время красили только в чёрный цвет?
6.1. D
6.2. B
6.3. D
6.4. B
6.5. Форд мечтал создать машину, которую сможет купить каждый. / О машине, которую сможет приобрести любой человек.
6.6. Люди смеялись над ними. / Высмеивали их. / Показывали пальцами.
6.7. Победа на/в автогонках.
6.8. Краска/эмаль чёрного цвета сохла быстрее всех.
6.1.–6.4.: 1 pkt – poprawna odpowiedź; 0 pkt – odpowiedź niepoprawna albo brak odpowiedzi.
6.5.–6.8.: 1 pkt – poprawna odpowiedź; 0 pkt – odpowiedź niepoprawna albo brak odpowiedzi.
W zadaniach 6.5–6.8 akceptowane są wszystkie odpowiedzi merytorycznie poprawne i spełniające warunki zadania, nie tylko te wymienione w kluczu. Odpowiedzi nie muszą być pełnymi zdaniami. Do zdających ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się (dysleksja, dysgrafią, dysortografią) nie stosuje się wymogów ortograficznych.
Ocena według schematu punktowania CKE, zwykle w 15–30 s
Dowiedz się, ile punktów naprawdę zdobywasz. Zrób zdjęcie kartki albo wklej odpowiedź: Maturownik+ porówna ją ze schematem punktowania, policzy punkty i wytłumaczy, gdzie i dlaczego je tracisz.